Julita Malinowska | Pawilon Wystawowy Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie|

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Wystawa Julity Malinowskiej jest jednocześnie pierwszą prezentacją jej tryptyku Ekstaza. Praca powstawała w marcu i kwietniu 2026 roku. To najnowsze dzieło to zarazem wypowiedź artystyczna podana najpełniejszym głosem: jestem tu i teraz; widzę, czuję, reaguję i maluję tak. Jednak dla mnie, obcującej z twórczością Julity Malinowskiej od lat, fascynujący jest proces dojścia do tej wypowiedzi.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Dobrze przywołać tu prace Gesty IV i Gesty V z początku twórczości artystki. Na plaży dzieci pochłonięte momentem zabawy, swobodnym ruchem, beztroskim byciem w danej chwili dzieciństwa.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Przyglądamy się za obserwatorem, uprawomocnieni scenerią plaży, kontemplując sylwetki ciał dzieci. Jest w ich ciałach swoboda nagości Raju sprzed grzechu pierworodnego, doświadczana bez świadomości wstydu. Ciała są dynamiczne, ruch wręcz przerysowany, ale brak detalu sugeruje spojrzenie oka olśnionego uprzednio słońcem: zarys postaci jest więc nieco hieroglificzny. Obserwator-artysta (a widz razem z nim) z góry i z daleka uśmiecha się do oglądanej sceny. Dystans jest wyraźny, to nie są dzieci obserwatora (doświadczenie macierzyństwa stanie się faktem dla artystki dopiero w przyszłości) – możemy odczuć element voyeuryzmu, podbity kulturowo-etnicznym dystansem i orientalizmem, jakby wziętymi od Gauguina. 

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Bez tytułu – jeszcze wcześniejsza praca, a dokładnie trzy obrazy złożone w tryptyk to precyzyjnie zbudowana kompozycja. Obserwator jest nieco bliżej, ale sylwetki dzieci pozostają nadal pozbawione indywidualizmu, natomiast doprecyzowana zostaje przestrzeń – kontekst pięknej plaży z jasnym piaskiem i brzegiem spokojnego morza. Horyzont pozostaje powyżej kadru. Oko patrzącego nieco z góry. Już w 2005 roku, na samym początku drogi artystycznej, Julitę pociąga monumentalizm. Temat uroczy, perfekcyjnie malowany, hipnotyzuje i równocześnie nieco niepokoi: czy spojrzenie nie nadużywa czystości gestu, czy nie seksualizuje ciał dzieci, czy wystarczy być na plaży, by zaanektować nagość jako temat? Ale to już refleksja rodem ze współczesności.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Kolejne dwie prace, Fragment i Ekstaza powstałe 20 lat później wciągają podobnie, ale już bliżej, jawniej i bardziej wprost. Obserwator stoi blisko obiektu, podmiot i przedmiot staje się jednym, część akcji rozgrywa się poza kadrem. Przestrzeń określona jest jedynie przez ciało w ruchu; ruch mocno udramatyzowany, grawitacja nieco zagadkowa, niejasna.  We Fragmencie (gdzie mamy jeszcze płaskie tło-otchłań) możemy odczytywać spadanie skulonej postaci i dramat krzyku. Sylwetka-hieroglif dzięki zdecydowanie asymetrycznej kompozycji przywodząca na myśl breughlowski Upadek Ikara, to nowy znak do pisma, którego wymyślanie zaczęło się w 2005 roku.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

W Ekstazie artystka idzie dalej: nie potrzebuje już dookreślenia tła, nie wprowadza pretekstu do tematu, koncentruje się na obserwacji – analizie ciała, pozbawionej estetyzacji, przedstawia detal wręcz z anatomiczną precyzją i już nie zaciemnia indywidualizmu. Tryptyk hipnotyzuje, wręcz oszałamia dynamiką, patosem póz, jawnością i trafnością przedstawienia. No i mamy tu do czynienia z wyrazistym, zmultiplikowanym autoportretem. Patrzenie jest jakby z dołu i mocno z bliska, mieszają się plany i ruch, gesty i grymasy są niczym uchwycone stopklatki.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Jest to jednocześnie pierwsza praca, w której artystka dopuszcza odbiorcę do procesu twórczego. Jesteśmy w stanie prześledzić wahanie, zaniechania: nie zamalowuje śladów wątpliwości, odstąpienia, ujawnia szkic na materii malarskiej, nie doprecyzowuje pewnych wątków, inne przerysowuje. Pomiędzy postaciami powstają silne emocje, napięcia. Dramatyzm przedstawienia osiąga poziom wręcz religijny, ale potępienie jest tu zdecydowanie nieobecne – ruch jest poza ostatecznym osądem. Nasycamy spojrzenie – nasz horyzont został poszerzony o prawdę przedstawioną w nowej regule. 

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Nagości nie jest tu uprawomocniona przez męskie spojrzenie. To kobiece przedstawienie kobiecej mocy, nie podlegające wartościowaniu czy estetyzowaniu słabości. Podmiot i przedmiot stają się tak samo prawomocne. Wizja konformizmu ląduje w kącie poza kompozycją. Prawda konfrontacji samej siebie z samą sobą zostaje uznana. A my jako odbiorcy przestajemy tęsknić za utraconym rajem dzieciństwa, bo zyskujemy samoświadomość i już wiemy, że aby doświadczyć esencji życia musiMY przeŻYĆ w cyklicznej zmienności czasu zachwyt, niepewność; upadki i powstania; udręki i ekstazy. 

kurator | Ona Winogrodzka

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Julita Malinowska ur. 1979 r. Mieszka i pracuje w Warszawie. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (2005) w pracowni Prof. Andrzeja Bednarczyka. W 2012 roku obroniła tytuł doktora na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Studiowała również na Uniwersytecie w Wolverhampton w Wielkiej Brytanii i na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej w Lublinie. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasta Krakowa oraz Fundacji Pro Artibus w Finlandii. Prezentowała prace na 44 wystawach indywidualnych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Europie, Japonii i Stanach Zjednoczonych oraz w Muzeum Narodowym w Gdańsku i Poznaniu. Obecnie jej prace można zobaczyć na wystawie „Miłość” w Muzeum Narodowym w Kielcach.

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Cykliczna przestrzeń czasu

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie

kurator | Ona Winogrodzka

plakat I Andrzej Pawełczyk

wystawa czynna od 25 kwietnia do 21 czerwca 2026

Julita Malinowska Muzeum im. Przypkowskich Jedrzejow 2026

Plan wydarzeń towarzyszących wystawie:

• 16 maja, godz. 19.30- 23.00, #nocmuzeów2026

• 3 czerwca, godz. 17, Oprowadzanie kuratorskie poprowadzi Ona Winogrodzka wraz z artystką

wystawa w mediach:

Notes na 6 tygodni